Wspominanie i świętowanie tej głównej tajemnicy wiary rodzi również konieczność jej realizacji w konkretnej rzeczywistości życia. Tyle już razy przeżywałam Wielkanoc, ale wciąż stoi przede mną zadanie zrozumienia tego, co się wydarzyło.Częste noszenie własnego krzyża i odczuwanie jak rozsypują się w proch różne fałszywe oczekiwania, różne oczywistości i wyobrażenia, nakierowują myśli i działania we właściwa stronę. Film Pasja - myślałam przed rokiem, że wystarczy obejrzeć go tylko raz. Może z okazji Świąt Wielkanocnych warto raz jeszcze sobie uświadomić, że historia tamtych dni to w jakimś sensie historia naszego życia. Przedziwna prawda o ziarnie pszenicy jest zgoła wstrząsająca, ale jak wielka nadzieją.
Życzenia pogodnych Świąt, pełnych optymizmu i nadziei, wypełnionych radością, jaką daje możliwość przebywania z najbliższymi.
Komentarze:
Nawet lokalni misjonarze tak myśleć nie potrafią.