Starożytny grecki filozof i matematyk Archimedes, zażywając kiedyś kąpieli zauważył, że przedmioty zanurzone w wodzie tracą na ciężarze tyle, ile waży wyparta przez nie woda i odkrył tym samym podstawowe prawo hydrostatyki nazwane jego imieniem. Zachwycony odkryciem wybiegł nago z wanny prosto na ulicę krzycząc: Heureka! Heureka! Ta obrazowa anegdota opowiedziana przez świetnego nauczyciela fizyki z mojej młodości bardzo wyraźnie utkwiła mi w pamięci.
Przed kilku laty, podczas przemierzania europejskich szlaków dotarłam do Syrakuz, miasta na Sycylii, w którym żył, pracował, odkrywał, tworzył i zginął Archimedes. To było dla mnie wyjątkowe dotykanie, we współczesnym gwarze miasta, cywilizacyjnej gonitwie i ludzkiej samotności, tej starożytnej, emocjonalnie wykrzyczanej i jakże radosnej historii. Podobne, nasycone atmosferą niezwykłości emocje towarzyszą mi zawsze przy niespodziewanym wpadnięciu na jakiś pomysł, wewnętrznym rozświetleniu, iluminacji.
Ostatni rok, to czas wielu odkryć. Większość z nich związana jest z uczestnictwem w VIII edycji Szkoły Liderów Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności. Wkrótce ostatni liderski zjazd w Białobrzegach, jeszcze wizyta studyjna u podnóża Śnieżki, a w czerwcu zakończenie. No i pozostaną nitki stworzone do dalszej współpracy. I Indywidualna Ścieżka Rozwoju pisana w ramach zadań własnych, niejednokrotnie w wielkich potach, do realizacji na kolejne lata. Eureka, eureka! Cóż dodać? Chyba tylko "dziękuję" za szczęśliwe okoliczności i dary wyjątkowych ludzi.
W tym miejscu i czasie chcę złożyć także inne podziękowania: członkom mojej rodziny, przyjaciołom, współpracownikom w stowarzyszeniu, znajomym. Wasza miłość, przyjaźń, lojalność, życzliwość jest dla mnie ogromną siłą. I nie ma nic ważniejszego!
Komentarze:
Jeden dzień bez uniesienia, to wiele dni bezpowrotnie straconych...
Wykreślić ze świata przyjaźń... To jakby zagasić słońce na niebie, gdyż niczym lepszym ani piękniejszym nie obdarzyli nas bogowie
Cyceron
Dziękuję, że jesteś