Wiąże się z tym pewna życiowa lekcja. Gdy drzewko bonsai kiełkuje, Japończycy wyjmują je z ziemi i wiążą mu korzenie doprowadzające wodę i substancje odżywcze. W ten sposób spowalniają jego wzrost. Efektem tych, jak i dalszych zabiegów, jest roślina piękna, lecz miniaturowa. Ziarno sekwoi upadło na żyzną glebę, gdzie zraszał je deszcz, świeciło słońce. Nic go nie krępowało i powstał gigant!
To co.? Trzeba mocniej popuścić „cugli”, które sobie zaciskamy. Zwolnić hamulce. I naprawdę nie tracić czasu!
Kiedyś, ktoś mi powtarzał: "Życie jest przygodą dla odważnych, albo niczym..."...
Let’s go
Komentarze:
absolwent(ka) jesteś komuchem ?.To zielonym do góry.
PO wodzenia !!! Upadek będzie bardzo bolesny...
Taaak, zwolnić hamulce. Jednak nieużywane tracą sprawność. I co na wypadek potrzeby ich użycia? Jedziemy dalej! Może rzeczywiście tak jest lepiej. Przynajmniej warto spróbować.
Fakt!Dobry tytuł. Osoby Pani pokroju zawsze spadają na cztery łapy podobnie jak kot - niezależnie od sytuacji.
"Życie jest przygodą dla odważnych, albo niczym..." Mądre słowa, tylko jak się w tym wszystkim odnaleźć (?)