Świąteczny czas otula urokiem domowego ciepła jak puchowym pledem. Czas dla rodziny. Kolorowa choinka pachnąca jak dzieciństwo. Na stole sianko, smakołyków wielość. I urokliwe nuty. I promieniste czucia. Bo otwarta grota narodzenia pańskiego, bo otwarta grota...
"Idę ulicą/ jestem ci wdzięczny za miłość/ cieszę się pelargonią/ w różowej doniczce./To jest prawda:/miłość uszlachetnia/jestem lepszy/odrobinę lepszy..." T. Różewicz
Wiele jest słów. I fanfar. I świateł. I kosmicznych odlotów. I przyloty. I także samo życie...
Jak, na co dzień rozdajemy naszą miłość? Jak, na co dzień stajemy się świadkami miłości? Coraz częściej i niejednokrotnie poprzez solidarność społeczną z potrzebującymi rodzinami, dziećmi, osobami samotnymi, starszymi, chorymi. I jeszcze, gdy rozjaśniamy uśmiechem zwykłe, szare dni, dajemy radość i nadzieję. I gdy dajemy swój cenny czas innym ludziom, pochylając się nad bliskim i dalekim, sprawami dużymi i błahymi. Gdy uczymy się cierpliwości dla siebie, dla wspólnej codzienności i niedoskonałości. A także, gdy wybaczamy...
Spotkania ze sobą i z drugim człowiekiem są źródłem odkrywania skarbów. Otaczający świat, także świat wewnątrz nas, choć czasem udaje, pędzi, to jednak w ukryciu tęskni. Za tym, co małe a przecież takie ważne...
Komentarze:
Brak komentarzy