Starannie opakowana z kokardą na wielkie święto dotykam ścieżek
Uchyloną firanką oka rozpływają się tęczowe fale doganiając dźwięki
Z wrześniowym obliczem utulam cynamonowe zachody
Perliste Moon Light wędruje sobie po niebie i budzi budzi
Tańczą na wyciągnięte ręce lustrzane odbicia cieni
Chwytam motyle i blask który znaczy wszystko
wszystko wszystko
Komentarze:
Brak komentarzy