Cieszą lśniące kolorami choinki. Migoczą lampki światełkami nadziei. Za oknami prószy na biało. Radują się dzieci. Spokój. Uroki domu.
W świątecznej aurze zaplątało się jakieś słowo…
Tylko spojrzenie
może rozbić
skałę odległości
Za te oczy
oddam
świat
wyblakłych kart
Tak to Ona
wynurza się
z próby
czasu
drżąca
błogosławiona
piękna
Komentarze:
Brak komentarzy