...Leciutko, muskając liście, w ulotnym śnie, płyńmy...
Wtorek, 14 marca, godz.4:40. Pełnia? Po odkryciach psychoanalizy trudno zaprzeczyć, że sny odzwierciedlają nasze problemy, lęki i nieuświadomione pragnienia z życia na jawie. Czy zatem warto próbować odczytywać sens sennych marzeń? A te, które spływają gdzieś z nadświadomości? Uchylają drzwi do innych wymiarów? Gdzie leży ta granica? Opadają troski i odczuwa się tylko jasność, ciepło, siłę. Wahanie intelektualne dla pola magnetycznego? Domagać się dowodów i logicznych wyjaśnień?
„Właściwą odpowiedź, otrzymasz w odpowiednim momencie.”
Wczoraj Jacek Golonka, przyjaciel, poeta przyniósł specjalnie dla mnie napisany „Dekalog dobrego polityka”.
I. W obszarze działań polityki mieszczą się nieomal wszystkie dziedziny życia, dlatego też dobry polityk wytycza swoisty kodeks życia.
II. Największa spośród naszych odpowiedzialności - to odpowiedzialność za drugiego człowieka.
III. Dzisiaj nasze decyzje muszą być odważne, żeby w przyszłości odważny był człowiek...
IV. Prawo i przepisy pozbawione nadrzędnych wartości, będą niszczyć zamiast budować.
V. Każdy mały krok w stronę dobra, życzliwości, tolerancji - to wielki krok w stronę ludzkości.
VI. Zgoda wcale nie oznacza braku różnic a tylko umiejętność ich artykułowania.
VII. Żeby stworzyć społeczeństwu właściwe poczucie bezpieczeństwa, nie wystarczy zadbać o bieżącą chwilę...
VIII. Zawsze warto szczególnie pamiętać o biednych, nie zapominając jednak całkowicie o bogatych.
IX. Jeśli marzenia wielu dzieci dotyczą tylko najzwyklejszych spraw i rzeczy - to wyraźny sygnał, że dotknęła je prawdziwa bieda.
X. Nie ma sumienia lewicowego bądź prawicowego, skoro tak uniwersalna jest krzywda...
Komentarze:
Brak komentarzy